LIBERIA cd
to zdjęcia z kartek
drzewa papaji oblepione są owocami, spadają i nikt ich nie zbiera
to wejście do mojego hotelu
a to wewnętrzna część hotelu

to wejście do mojego hotelu
a to wewnętrzna część hotelu
Dziś pojechałam autobusem / ok 1 godz/ do ośrodka pomocy dla pum.
Szumnie nazwane, ale można zobaczyć jakieś zwierzaki , bo w naturze oprócz ptaków , jest to raczej nierealne. Kupiłam też tam mały przewodnik po ptakach lasów deszczowych i zaczynam je rozpoznawać.
Przeszłam się też trochę przez miasto - Liberia jest 8 -ma pod względem wielkości , liczy ok 50tys mieszkańców. Duże miasta są zwykle nieciekawe, tak i tu , poza centrum brudno i paskudnie. Centrum skomercjalizowane, z centrami handlowymi i usługowymi.
Ale zawsze można coś ładnego wypatrzeć.
Komentarze
Prześlij komentarz