PUERTO CARILLO cd
Ostatecznie to miejsce bardzo mi się spodobało, bo jest plaża i jest rzeka , można ptaki poobserwować . Nie jeżdżę już do Samary tylko chodzę na moją dziką plażę. Wczoraj byłam w pobliskiej restauracji- jedzenie super - tygrysie krewetki, sałatka + pyszne ciaseczko.
Wczoraj wieczorem wyjaśniły się dziwne odgłosy, które słyszałam czasami w nocy , to małpy , wydają niesamowite dzwięki, mają podobno w gardle jakieś mięśnie rezonansowe.
Jutro jadę dalej do zatoki Coco , bliżej Liberii.
Telewizja w Kostaryce też pokazuje sytuację na Ukrainie.
Komentarze
Prześlij komentarz