MONTEVERDE































 Dziś więc wybrałam się do lasu deszczowego Monteverde.

Wejścia do wszystkich atrakcji nie są tanie, tu też cena jest 25$,  zniżki mają tylko uczniowie. Trochę to śmieszne ale przy wejściu mierzą temperaturę.

Lasy są rzeczywiście fantastyczne, drzewa przeplatają się jedne z drugimi, liany oplatają wszystko i zwisają jak sznury.W dwu miejscach  widziałam małpy i to dość ładnie choć było bardzo wysoko. W Parku jest kilka tras w sumie schodzi ok 4 godziny, pod koniec bolała mnie już szyja , bo ciągle zadziera się głowę do góry.

Tu nikt nie  wtrąca się do natury, jest jej wielkie poszanowanie, żadnego śmiecia nie widziałam.Kostaryka choć maleńka , ale ma bardzo wiele wydzielonych Parków i terenów ochrony natury.

Na koniec jeszcze spotkałam coati a może to były ostronosy.

Pogoda wspaniale dopisała, nie padało.

Komentarze